Polecane

  • Przed rozpoczęciem gry (czy to w kasynie, czy on-line, czy nawet ze znajomymi) należy się dowiedzieć w jaką odmianę pokera gramy oraz z jakimi limitami i j...

    Czytaj więcej

  • Księgarnia internetowa Amsterdam Dance Misson jest w pewnym sensie przeciwieństwem Openera, gdyż do Poznania przyjeżdżają na nią ludzie, którzy nastawieni sa na typowe szaleństwo...

    Czytaj więcej

  • Grzyb to jeden z darów lasu. Grzyby podobnie jak to miało miejsce z jagodami rosną tylko w lesie ponieważ potrzebują specjalnej odżywczej gleby. Grzybów je...

    Czytaj więcej

Popularne



niemowlaki na basenie poznań

Religia i wiara W niemal każdym większym mieście polskim możemy znaleźć publiczny basen, na którym będziemy mogli popływać.Dla wielu ludzi, mieszkających w małych miasteczkach basen zdaje się być luksusem, który za opłatą dostępny jest dla ludzi mieszkających w dużych miastach Polski.

Rzeczywiście poniekąd jest to prawda, ponieważ w bardzo niewielu małych miasteczkach możemy znaleźć publiczny basen, ze względu na to, iż taka inwestycja byłaby najzwyczajniej dla miasta nieopłacalna. Nie dziwi zatem, iż wiele osób marzy o posiadaniu własnego basenu. Wprawdzie dla przeważającej części społeczeństwa jest to jedynie bardzo odległe marzenie, jednak zdarzają się i tacy, którzy za swoim domem mają dość duży basen, w którym można popływać w cieplejsze dni. Niestety domy z basenem to dla nas luksus, podobnie wciąż jest w Stanach Zjednoczonych czy Wielkiej Brytanii, choć oglądając zachodnie produkcje bardzo łatwo dojść do wniosku, iż wielu ludzi może sobie pozwolić na zamieszkanie w domu z dużym basenem. Baseny można znaleźć również w niektórych hotelach czy ośrodkach wypoczynkowych, nierzadko przeznaczone są one jedynie dla gości. Niektóre miasta wykładają grube miliony złotych, by wybudować basen, w niektórych przypadkach są to pieniądze wyrzucone w błoto.

Tak jest na przykład w małym miasteczku o nazwie Choszczno. Miejscowość ta szczyci się pływalnia Wodny Raj, kiedy się na ten basen wejdzie, to aż strach bierze. Niedziałająca wentylacja i przeraźliwi smród chloru przestrasza. Do tego sama długość basenu – miał być dwudziestopieciometrowy, ale projektanci się pomylili i nie uwzględnili tego, że jak dojdą kafelki, to długość basenu zmniejszy się o kilka centymetrów. Dziś w Wodnym raju żadnych imprez sportowych robić nie można, bo pływalni jest za krótka. Do oficjalnej długości brakuje kilku centymetrów. Ale może nie jest to aż tak wielką tragedią dla tego miejsca. Gorzej byłoby, gdyby basen był wymiarowy i rzeczywiście organizowano by tam zawody. Na takim obiekcie nikt nie powinien rywalizować, ani amatorzy, ani zawodowi pływacy.

Wiele dzieciaków marzy o tym, by zamiast nudnego biegania dookoła sali gimnastycznej, na lekcjach wychowania fizycznego uczyć się pływać.Być może w dużych miastach w wielu szkołach istnieje możliwość zapisania dziecka na zajęcia na basenie, jednak w mniejszych miejscowościach, położonych daleko od basenu, o takim luksusie można sobie tylko i wyłącznie pomarzyć, a szkoda, bo wydaje mi się, iż każdy powinien mieć szansę na nieco bardziej urozmaicone zajęcia wychowania fizycznego. Niemniej jednak zajęcia na basenie z pewnością wymagają od organizatorów dodatkowych środków ostrożności, głównie dlatego, iż w wodzie nie trudno jest o wypadek. Pływanie jest sportem dość trudnym, zwłaszcza dla osób początkujących, które nie potrafią jeszcze utrzymać się na powierzchni wody. Poza tym małe dzieci bardzo często nie przestrzegają zasad bezpieczeństwa i z tego względu powinny być dzielone na małe grupki i pilnowane przez nauczycieli oraz ratowników, którzy będą potrafili udzielić im profesjonalnej pomocy w razie wypadku. Niemniej jednak, jeśli jest taka możliwość, warto spróbować swoich sił w wodzie i powziąć starania by nauczyć się pływać. Jedna Otylia Jędrzejczak nie tworzy jeszcze silnej kadry.

Kilka medali na dużej imprezie pływackiej i już zachłysnęliśmy się tym sportem i uważamy siebie za jedną z potęg pływackich. Nie ma nic bardziej mylnego i obłudnego. W sporcie pływackim wcale nie jesteśmy potęgą, nie jesteśmy nawet silni. Polscy pływacy to przeciętniacy. Wobec takiego stanu rzeczy zastanawiamy się, czy jest słuszną ideą ta, które mówi, by budować wszędzie baseny olimpijskie. Oczywiście to zakrawa na absurd. Fakt – same pływalnie są potrzebne i warto w takowe inwestować. Nie mniej nie nastawiajmy się na budowanie w każdym mieście potężnego obiektu, bo to nam mistrzów nie urodzi. Jeśli chcemy mieć dobrych pływaków, to po prostu zainwestujmy w sztab szkoleniowy. Bynajmniej nie chodzi tutaj o wuefistów dorabiających po szkole na basenie. Tacy trenerzy lepiej zrobiliby dla sportu, gdyby się w niego nie angażowali. Wiele talentów właśnie przez nieudolnych trenerów kończy przygodę z pływaniem.